Nowoczesne rolnictwo

tractor-973255__180Ostatnimi czasy komputeryzują się wszelkie branże. I nie powinno to dziwić, bardzo dobrze! Coraz więcej osób ma dostęp do internetu i trudno tutaj znaleźć jakieś minusy tego zjawiska. Jest więc w internecie również miejsce dla rolników.  No pewnie, że jest. Jest dla każdego. Rolnictwo należy do odłamu gospodarki, rozwijającego się bardzo dynamicznie. Dobrze jest więc, gdy rolnik potrafi korzystać z komputera i internetu, bo może się w ten sposób wiele dowiedzieć. To, na jakie miejsca zdecyduje się, by zaistnieć, zależy wyłącznie od niego i od tego, co jest mu potrzebne. Jeśli chce znaleźć dobry sprzęt i go nabyć, dobrym rozwiązaniem będą giełdy rolnicze. Jeśli lubi być na bieżąco ze wszelkimi informacjami, najlepszym wyjściem będzie regularne czytanie portali rolniczych. Jeśli rolnik chce stać się członkiem rolniczej społeczności i porozmawiać z kimś na tematy z branży, forum rolnicze będzie dla niego doskonałym miejscem.  Internet to miejsce wielu możliwości. I właśnie dlatego ważne jest, aby korzystało z niego jak najwięcej osób. Jak już wcześniej wspomniałem, bardzo wartościowe są różnego rodzaju fora rolnicze, które skupiają na swoich łamach osoby zawodowo zajmujące się rolnictwem, rolników amatorów, a także studentów akademii i uniwersytetów rolniczych, którzy chcą się przyuczyć czy przygotować do egzaminów. Jest to więc bardzo wartościowe miejsce, ponieważ można nie tylko poznać ciekawych ludzi, ale również przedstawić swój punkt widzenia lub zanalizować czyjś. Można się więc dowiedzieć wielu ciekawych informacji i poznać porady, o których wcześniej nie miało się pojęcia. To właśnie czyni fora rolnicze dobrym miejscem dla wszelkiej maści rolników.  Poza forami, jeśli mowa o społecznościach, są również wszelkiego rodzaju blogi rolnicze, które również skupiają ludzi „z branży”. Tam też można wyrazić swoje opinie dzięki komentarzom. Dla tych, którzy mają coś więcej do powiedzenia, dobre może się okazać założenie własnego blogu, na którym będzie można opisywać co tylko się zechce. I bardzo dobrze. Internet pozwala na wolne wyrażanie swoich opinii (oczywiście bez przesady) i nie powinno się tego unikać.  Pozostają jeszcze serwisy społecznościowe typu facebook czy nasza klasa. Tam również można znaleźć rzeszę osób lubujących się w rolnictwie. Każde miejsce będzie dobre, jeśli tylko się wie, jak z niego korzystać.

Przydomowy ogród

seasonal-worker-785469__180Kolejnym etapem w tworzeniu naszego przydomowego ogrodu będzie rozsiew kwiatów. Najpierw należy przeanalizować topografię naszego terenu: od wielkości spadku będzie zależało jaką roślinność należy posadzić, a z której zrezygnować. Gdy stok jest nachylony, w czasie deszczu woda może wymyć delikatne nasiona kwiatów i zatrzymają się one dopiero na naszym ogrodzeniu systemowym. W tym przypadku roślinność, którą zdecydujemy się posadzić powinna mieć masywne ukorzenienie. Również rodzaj ziemi może wpłynąć zarówno osłabiająco jak i stymulująco na wzrost zieleni: przykładem może być ziemia gliniasta, która jest ciężka w uprawie. Otwiera ona jednak inną możliwość: stworzenie oczka wodnego, gdzie woda nie będzie szybko wsiąkać w ziemię, a wysypanie jego dna piaskiem zapobiegnie zamulaniu wody.     Gdy marzy nam się ogród obfity w uprawy warzywne trzeba pamiętać, że wymagają one corocznego przekopywania. Jest z tym więc tak samo dużo pracy jak z sadzeniem roślin jednorocznych. Warto wykorzystać nasze ogrodzenie systemowe jako balustradę po której mogą piąć się rośliny czepne, jak bluszcz i trzmielina. Pamiętajmy jednak, że jedno miejsce nie nadaje się na rozrost roślin pnących i są to bramy garażowe.  Kraków jest pełen mieszkańców, którzy popełniają ten błąd.

Nowoczesne maszyny rolnicze

tractors-771273__180Rozwój techniki doprowadził do zmniejszenia pracy wykonywanej przez człowieka na rzecz maszyn, których celem jest usprawnienie i zwiększenie wydajności wykonywanej pracy. Fakt ten dotyczy bezpośrednio branży maszyn rolniczych, zapraszam.  W obecnym czasie mamy do czynienia z olbrzymim wyborem maszyn rolniczych, uniwersalnych jak i bardzo precyzyjnych przeznaczonych dla konkretnych klientów o bardzo wąskim zapotrzebowaniu.  Przyczepy rolnicze to rzecz niezbędna w dzisiejszym gospodarstwie rolniczym, wyróżniamy przyczepy o:  – trójstronnym wywrocie,  – skorupowe,  – na osi pojedynczej podwójnej  – oraz tandemowej,  – o tonażu od 6 do 30t.  Do przewozu wszelkich produktów rolnych i budowlanych, drewna, słomy. Czołowi producenci Wielton, Joskin.  Kolejna gama to wozy asenizacyjne bez których w nowoczesnym gospodarstwie hodowlanym nie sposób się obejść. Pojemność od 2500 do 26000l. Z nowoczesną pompą ssąco – tłoczącą. Z bogatym wyposażeniem do rozlewania, są w stanie zaspokoić potrzeby każdego hodowcy.  Traktory kompaktowe sadownicze jak i duże ciągniki rolnicze, odpowiednie do wszelkich prac polowych, znanych i cenionych firm  – Deutz fahr,  – Zetor,  – Lamborghini.  Prasy rolnicze do prasowania słomy i sianokiszonek.  – Obwiązujące siatką  – sznurkiem,  – stałokomorowe  – zmiennokomorowe,  – łańcuchowe,  – walcowe  – pasowe.  Szeroki wybór opcji dodatkowych pozwala dobrać prasę do zapotrzebowania każdego rolnika. Włoskiego producenta Gallignani.  Maszyny rolnicze takie jak:  – kosiarki,  – mulczery,  – pługi,  – siewniki,  – rozrzutniki do obornika,  – rozsiewacze,  – brony  oraz inny sprzęt rolniczy to produkty renomowanej firmy Maschio Gaspardo.  Rolnik który chce zakupić potrzebne maszyny, staje przed olbrzymim wyborem, konkretnego urządzenia i marki. Oczywiście musi dobrać sprzęt do swoich potrzeb w zależności od rodzaju upraw i posiadanego areału. A co za tym idzie dobrać sprzęt cenowo i jakościowo. Może polegać na opinii zaufanych sprzedawców lub innych użytkowników.  Dealerzy sprzętu rolniczego najczęściej sami serwisują zakupiony u nich sprzęt oraz dowożą na miejsce do klienta po dokonaniu zakupu.

Nawożenie azotem

summer-861865_640W jednym z artykułów nt. nawożenia azotem opisałem jakie rośliny współżyją z różnymi mikroorganizmami, które to wiążą azot atmosferyczny dostarczając go później roślinie i w konsekwencji całemu ekosystemowi.  Ostatnio również wypowiedziałem się na temat wykorzystania azotu w przeszłości jak i przyszłości… Ten artykuł poświęcony będzie życiu wolnożyjących organizmów wiążących azot. Nie będzie to jednak opis życia bakterii z rodzin Azotobacter, Azospirrillum,  Clostridium, Arthrobacter, Beijerinckia, Pseudomonas i… tylko praktyczny przepis jak te mikroorganizmy zaprząc do pracy, byśmy mieli tytułowy „azot za darmo”. Osoby niezainteresowane zbytnio zagadnieniem dlaczego musimy stworzyć takie warunki jakie musimy mogą przewinąć wpis na sam koniec – tam w 7 punktach opisane jest co należy zrobić „by było dobrze”.  Wolno żyjące bakterie wiążące azot mogą być istotnym źródłem azotu dla rolnictwa. Zarówno teraz jak i w dobie Peak Oil.  Rodzaje wolnożyjących organizmów wiążących azot:  Wolnożyjące mikroorganizmy wiążące azot możemy podzielić kilka grup:  -niefotosyntetyzujące tlenowe bakterie wiążące azot np. Azotobacter , Beijerinckia  -niefotosyntetyzujące  -beztlenowe bakterie wiążące azot np. Clostridiumfotosyntetyzujące sinice np. Anabaena and Nostoc.  Ile azotu mogą związać wolnożyjące bakterie i organizmy wiążące azot?  Jest o co walczyć, bo wg różnych źródeł ilość związanego azotu przez wolnożyjące bakterie może dochodzić w optymalnych warunkach nawet do 50 kg na ha/rok (1). To sporo, mniej więcej 30-50% rocznej dawki używanej do nawożenia zbóż, lub inaczej licząc azot zawarty w ponad 1,5 tony ziarna kukurydzy i odpowiedniej masie kukurydzianej słomy (2).Autorska uczciwość wymaga bym podkreślił jeszcze raz sformułowanie „do” 50 kg na ha/rok – wartość pięciu kg (taka ilość również występuje) teoretycznie całkiem prawdziwie mieści się w przedziale od zera „do 50 kg”.  Jakie czynniki wpływają na wydajność wiązania azotu przez wolnożyjące mikroorganizmy?

Białko w paszy

cow-809644__180Zwykle najdroższym (bo najtrudniejszym do uzyskania) składnikiem paszy jest białko. Zwierzęta roślinożerne potrzebują go by rosnąć (czytaj by stać się mięsem) czy dawać mleko/wełnę/futro/skóry.  Zwykle najdroższym (bo najtrudniejszym do uzyskania) składnikiem paszy jest białko. Zwierzęta roślinożerne potrzebują go by rosnąć (czytaj by stać się mięsem) czy dawać mleko/wełnę/futro/skóry. To, że białko jest drogie dobrze widać na przykładzie cen roślin paszowych (dane orientacyjne z lutego 2010):  żyto (konsumpcyjne) – 310-350zł/tona , zawartość białka 12% pszenica – 455 zł/tona, zawartość białka – 12,5% groch – 800 zł/tona, zawartość białka – 22% soja – 1350 zł/tona, zawartość białka – 36%  Równie cenne są pasze bogate w tłuszcze z racji tego, że dostarczają zwierzętom niemal dwa razy więcej energii niż węglowodany.  Żywienie zwierząt roślinożernych tego typu paszami (nasionami roślin jednorocznych) nie jest jednak ani permakulturowe, ani dla zwierząt i ludzie później jedzących te zwierzęta szczególnie zdrowe.

Surowica i techniki badania

fruit-607311__180Technika IEM preparatów in vitro wirusów roślin wykorzystywana jest głównie do identyfikacji wirusów, pomiarów miana surowic, określania pokrewieństwa serologicznego między wirusami, lokalizacji określonych determinant antygenowych na wirionach oraz zwiększania wielkości i kontrastu cząstek w celu ułatwienia identyfikacji wirusa.  – technika immunosorpcyjna ISEM oraz ISEM+dekoracja –  opracowana przez K. S. Derricka 1972/1973. Polega ona na serologicznym uczulaniu błonek podtrzymujących. Błonka zostaje pokryta warstwą przeciwciał surowicy i umieszczona na kropli zawiesiny wirusa. Uczulona błonka działa jak pułapka wyłapując z zawiesiny, w drodze reakcji serologicznej, prawie wyłącznie specyficzne antygeny, czyli cząstki wirusa. Dokonano wielu usprawnień tej techniki np. stosowaniem białka A, znakowaniem przeciwciał złotem koloidalnym czy stosowaniem przeciwciał monoklinalnych. Pokrycie siatki mikroskopowej surowicą umożliwia wyłapanie na siatkę wielokrotnie większej  – 2 do 30 tys. razy – liczby cząstek. Techniki te służą w diagnostyce wirusów występujących w tak małych koncentracjach, że nie mogą być wykrywane przy pomocy prostych technik negatywowego kontrastowania, np. luteowirusów. Techniką tą możliwe jest badanie serologicznego pokrewieństwa między wirusami i może ona służyć do oznaczeń ilościowych zarówno wirusów, jak i przeciwciał surowicy. Po zmieszaniu surowic można nią wykrywać mieszaniny wirusów. Wynik jak otrzymujemy jest jednoznaczny, bo obserwuje się bezpośrednio winiony, czułość techniki jest podobna jak technik enzymatycznych głównie ELISA. Warstwa surowicy nie dopuszcza do zanieczyszczenia błonki podtrzymującej białkiem rośliny, dzięki czemu cząstki są lepiej widoczne. Można wykorzystywać zarówno poli- jak i monoklinalne surowice. Trudności związane ze stosowaniem techniki ISEM to wysoki koszt wyposażenia i użytkowania pracowni elektronomikroskopowe, co wiąże się z ograniczeniem wielkości i liczebności badanych próbek. Połączenie techniki ISEM z dekoracją powoduje sumowanie zalet obu technik. Umożliwia też zastosowanie dwóch różnych rodzajów przeciwciał na poszczególnych etapach procedury, co bardzo ułatwia i podnosi czułość testów serologicznych w badaniach pokrewieństwa niektórych wirusów.  – technika zbrylania cząstek IEM – Pierwsze reakcje serologiczne obejrzano w mikroskopie elektronowym już w 1941 roku przez Andersona i Stanleya.

Dofinansowanie gospodarstwa rolnego

red-932711__180Generalnie rzecz biorąc, na dofinansowania mogą liczyć te gospodarstwa, które chcą dostosować swoje standardy do wymogów Unii Europejskiej.  Należy je dostosować do obowiązujących już przepisów przed upływem trzech lat od rozpoczęcia modernizacji oraz nie dłużej niż w ciągu trzech lat, gdy wprowadzane są nowe przepisy.  Ważne jest to, aby ogólnie poprawić warunki gospodarstwa, między innymi powiększyć zyski, podporządkować rolę pod ochronę środowiska, polepszyć warunki zwierząt lub uprawę rolną i inne, wcześniej wspomniane.  Trzeba zauważyć, że na dofinansowania, największe szanse mają osoby, które mają uprawnienia do wykonywania zawodu, czyli rolnicy. Jeśli dana osoba fizyczna nie ma odpowiednich kwalifikacji zawodowych, to musi ona w określonym czasie je zdobyć, inaczej nie ma szans na otrzymanie wsparcia finansowego. Wszelkie dofinansowania można ze sobą łączyć, według idei „ułatwiania startu młodym rolnikom”.  Po otrzymaniu wsparcia finansowego należy również modernizować budynki rolne, kupić maszyny i urządzenia, a także sprzęt komputerowy, niezbędny do wykonywania działalności, a także zadbac o licencję i patenty.

Enzymy środowiska glebowego

field-280856__180Zjawisko katalitycznej działalności gleby sygnalizował już Liebig w 1844 roku. Systematyczne i pogłębione badania nad enzymatyką gleb zapoczątkowali W. Kuprewicz i E. Hofmann w latach pięćdziesiątych ubiegłego stulecia. Wysnuli oni interesujące koncepcje pochodzenia, rozmieszczenia, trwałości i znaczenia enzymów uwalnianych do środowiska glebowego. Badaczom tym zawdzięczamy opracowanie metod ujawniania i określania aktywności enzymatycznej gleby. Szczególną uwagę poświęcał Hofmann zabiegom pozwalającym na odróżnienie działalności wolnych enzymów od aktualnej działalności biochemicznej żywych drobnoustrojów. W ciągu ostatniego półwiecza enzymatyce gleb poświęcono bardzo wiele prac zmierzających do wyjaśnienia różnych aspektów biologii gleby. Zainteresowanie tymi kierunkami badań wykazują nie tylko biologowie, ale również rolnicy poszukujący mikrobiologicznych i biochemicznych wskaźników pomocnych w prognozowaniu. Mikroorganizmy wydzielają czynnie do gleby bardzo dużo różnych enzymów, ale najważniejszymi w procesach przemian zachodzących w środowisku pól uprawnych są te, które biorą bezpośredni udział w degradacji celulozy i innych składników komórek resztek roślinnych, oraz cyklów przemian azotu, fosforu i siarki. Degradacja polimerów węglowodanowych, azotowych i innych wymaga wieloskładnikowych systemów enzymatycznych produkowanych przez różne grupy zespołu edafonu gleby. Każda komórka i każdy gatunek drobnoustrojów może w ten sposób zmieniać skład chemiczny i właściwości fizyczne własnej niszy ekologicznej.

Szata roślinna

padi-705586__180Grzyby wytwarzają dużo sporo różnorodnych substancji antybakteryjnych (antybiotyków chociażby). Z tego powodu w przypadku produktywnego leśnego ogrodu lepiej jest jednak polegać na roślinach wieloletnich współżyjących z bakteriami wiążącymi azot niż na organizmach wolnożyjących.  Szata roślinna może również mieć wpływ na ilość związanego przez bakterie wiążące azot. Rośliny z rodziny czosnkowatych (cebula, por, czosnek…) wydzielają do gleby substancje antybakteryjne. Powodują one gorszy wzrost roślin z rodziny bobowatych (fasoli, grochu bobu), które to współżyją z bakteriami wiążącymi azot. Przyczyną gorszego wzrostu jest właśnie antybakteryjne wydzieliny roślin z rodziny czosnkowatych. Jestem skłonny przypuszczać (choć nie znalazłem danych to potwierdzających), że efekt ten rozciąga się również na wolnożyjące bakterie wiążące azot. Rośliny (te nie posiadające brodawek również) wytwarzają różne wydzieliny, którymi np. bakterie Azotobacter się żywią.  Jak działalność agrotechniczna wpływa na wolnożyjące organizmy wiążące azot?  Stosowanie środków ochrony roślin wpływa negatywnie na ilość i aktywność wolnożyjących organizmów wiążących azot. Nie wszystkie testowane herbicydy wpływają na organizmy wiążące azot jednakowo – niektóre wpływają gorzej, niektóre mniej szkodzą. Również wpływ testowanych herbicydów na poszczególne gatunki bakterii wiążących azot jest różny (10).  Orka wpływa pośrednio na temperaturę, wilgotność, ubicie, zawartość materii organicznej w glebie, zatem jest czynnikiem, który wpływa również na wolnożyjące organizmy wiążące azot.

Uprawa kukurydzy

tractor-724787__180W ciągu ostatnich kilku lat uprawa kukurydzy w naszym kraju stała się o wiele bardziej powszechna, niż było to do tej pory. Stało się tak za sprawą ciągłego wzrostu zapotrzebowania na ten produkt rolny.  Wielu rolników w związku z zaistniałą sytuacją wiązało spore nadzieje i zdecydowało się na taką produkcję rolną. Czy obecnie produkcja kukurydzy jest nadal opłacalna? Problem ten postaram się rozważyć poniżej. Wiele osób może zastanawiać się skąd wzięło się to pytanie, skoro w ciągu kilku lat wstecz, produkcja kukurydzy nasiennej była jedną z bardziej opłacalnych w tym sektorze. Otóż pytanie wzięło się po podsumowaniu zeszłorocznych żniw. W zeszłym roku rolnicy zajmujący się uprawą kukurydzy zebrali rekordowo wysokie plony, niemniej jednak sprzedali je po rekordowo niskiej cenie. W zaistniałej sytuacji wielu rolników zrezygnowało z takiej uprawy a wielu zastanawia się czy jej nie porzucić. Problem ten staje się bardzo powszechny pośród grupy uprawiającej tą roślinę co zauważyć można przeglądając niejeden portal rolniczy lub fora traktujące o tej tematyce.  Przyjrzyjmy się zatem jak na przełomie kilku ostatnich lat kształtowała się uprawa kukurydzy w Polsce. Jeżeli weźmiemy pod uwagę dane dotyczące uprawy tej rośliny w roku 2000 i porównamy z danymi z roku 2002, zauważymy istotne zmiany, które wpłynęły na jej opłacalność. Otóż we wspomnianym roku 2002 powierzchnia uprawy kukurydzy zajmowała około 300 tys. ha. Z tego ponad połowę stanowiła kukurydza nasienna. Już dwa lata później areał ten wzrósł do 500 tys. ha z czego niemalże 300 tysięcy hektarów kukurydzy nasiennej.